Przejdź do treści
! UWAGA !

Krzyż z 2014 r. na miejscu krzyża z 1866 r.

Krzyż z 2014 r. na miejscu krzyża z 1866 r.
Krzyż wystawiono w 2004 r. Wykonany został zapewne przez
kowala z Krasnosielca (pow. makowski), który wykuł też krzyż stojący na środku wsi Żelazna Prywatna, wystawiony w tym samym roku i bardzo podobny. Krzyż wystawiono staraniem okolicznych mieszkańców. Przed świątkiem podczas uroczystości Bożego Ciała umieszczany jest jeden z czterech ołtarzyków.
Poprzednikiem metalowego krzyż był drewniany wystawiony w 1866 r. Na przecięciu ramion miał metalową Pasyjkę z daszkiem. Na szczycie krzyża zamocowany był niebieski lampion, ten sam, który obecnie wisi przy metalowym krzyżu. Otoczony był drewnianym niskim płotkiem z wąskimi sztachetami. O dacie wystawienia krzyża oraz jego fundatorach informował napis na pionowej belce: „Fondato / rzy kawa / lerzy sta / wiały dn. / 20 pazd / iernika Ro / ku 1866”. Powyżej tego napisu znajdowała się inskrypcja biegnąca wzdłuż pionowej belki krzyża. W II poł. lat 90. XX w. była już mocno zatarta i zauważalne było tylko słowo „Ktoryś” (prawdopodobnie cały napis był modlitwą „Ktoryś dla nas cierpiał rany”). W latach 30. XX w., po wielkiej burzy, która omal nie obaliła krzyża, kawalerzy posadzili cztery brzozy wokół krzyża. Z tych brzóz dwie uschły, a dwie – po prawej stronie krzyża (patrząc frontalnie) – rosły jeszcze w II poł. lat 90. XX w. Krzyż był kilkakrotnie wkopywany głębiej z powodu próchnięcia podstawy, w 2004 r. zastąpił go metalowy. Obecnie drzewa są wycięte i nie ma po nich śladu.
W 1915 r., podczas I wojny światowej, w pobliżu drewnianego krzyża z 1866 r. spotkali się dwaj żołnierze wrogich armii – carskiej i niemieckiej. Jechali konno, byli uzbrojeni. Nie rozpoznali jednak, że obaj są Polakami. Jeden z żołnierzy rozciął drugiemu głowę szablą, powodując natychmiastową śmierć. Poszkodowany został
pochowany w pobliżu kościoła parafialnego, pod lipą, w miejscu, gdzie obecnie stoi kaplica z figurą Matki Bożej Niepokalanej z 1931 r. i krzyż. Grobem żołnierza zajmowały się dzieci szkolne za probostwa ks. Eugeniusza Lubczyńskiego (1964–1969). Później grób został zaniedbany i dziś nie ma po nim śladu.

Oprac. Maria Weronika Kmoch




Krzyż w Parciakach Fot. Sylwia Sendrowska, Gminna Biblioteka Publiczna w Jednorożcu
wyszukiwarka
szukaj